„Kręgi na wodzie”

Na przełomie września i października 2017 roku grupa osób związanych z Fundacją Rzymskiego Centrum Akademickiego FURCA odwiedziła papieski Uniwersytet św. Krzyża (PUSC).

Inne
Opus Dei - „Kręgi na wodzie” Spotkanie miało miejsce w Sali Senatu

We wtorek 3 października miało miejsce rozpoczęcie nowego roku akademickiego, w którym uczestniczył Prałat Opus Dei ks. Fernando Ocáriz. Po Mszy Świętej i wykładzie inauguracyjnym zaplanowano krótkie spotkanie dla darczyńców Uniwersytetu.

Odbyło się ono w Sali Senatu, w której zwykle odbywają się obrony prac doktorskich. Ojciec najpierw serdecznie i osobiście przywitał się z każdym, a następnie skierował do nas kilka słów:

„Uniwersytet Świętego Krzyża to wielki dar dla nas wszystkich. Dziękuję serdecznie Wam, którzy go wspieracie. Hojność jest darem od Pana Boga. To, że możemy pomagać, jest łaską, bo kto daje, ten otrzymuje więcej. To nie jest tylko forma pomocy studentom. Ta pomoc ma oddźwięk we wszystkich osobach, które ją dostają, a potem przekazują dalej poprzez to, co robią w świecie. Pomoc, która w ten sposób dociera do innych jest wielkim dobrem dla Kościoła. To kręgi, które się rozchodzą, jak kręgi na wodzie. Wsparcie takiej instytucji, jak ta ma wpływ na cały Kościół. Jesteśmy świadomi trudności i sprzeciwu wobec Kościoła, dlatego formacja, którą dostają księża jest taka, aby mogli się mierzyć z tym sprzeciwem w świecie.”

Grupa z Polski przed Uniwersytetem Św. Krzyża

„Wszystko, co nadprzyrodzone opiera się na tym co naturalne, na fundamencie ludzkim. Formacja akademicka wspiera rozwój ludzki osoby. Im lepsze przygotowanie, tym lepsza odpowiedź na wyzwania w świecie. Przede wszystkim cała praca apostolska (tu: wspieranie PUSC) ma na celu wspieranie kapłanów. Kapłani są niezbędni, bo sprawują Najświętszą Ofiarę - Eucharystię, ale nie są ważniejsi od innych członków Kościoła. Wszyscy jesteśmy konieczni w Kościele, wszyscy jesteśmy mistycznym ciałem Chrystusa i powinniśmy czuć się odpowiedzialni za księży. Wiele osób nie rozumie roli kapłanów, dlatego musimy im ją tłumaczyć. Potrzebujemy więcej kapłanów, ponieważ są takie miejsca, gdzie więcej kapłanów umiera niż jest wyświęcanych nowych. Również inne osoby warto zachęcać, aby modliły się za Ojca Świętego i kapłanów” – zakończył Ojciec.

Po tym krótkim wystąpieniu uczestnicy mogli zadawać pytania.

Prezes Fundacji opowiedział historię Pani, która wpłaciła na FURCA 20 zł i była bardzo zaskoczona serdecznym podziękowaniem ze strony Fundacji za tę darowiznę. I od tamtego czasu postanowiła - nie mając dużych możliwości finansowych - pościć w piątki, a zaoszczędzone pieniądze wpłacać na stypendia dla księży. I tak regularnie wpłaca cały czas małe sumy pieniędzy. Ojciec powiedział, że jest to poruszająca manifestacja miłości do Pana Boga, przykład tzw. „wdowiego grosza”.

Prezes zapytał Prałata, jak przekonywać potencjalnych darczyńców do wpłat na rzecz kształcenia księży. Ojciec odpowiedział: „Kapłani są niezbędni w Kościele, bo sprawują Eucharystię! Potrzebują ciągłej formacji. Jak ważni są kapłani w Kościele – o tym trzeba przekonywać wszystkich. Wiele jest miejsc, gdzie ich brakuje. W Polsce sytuacja nie jest jeszcze tak zła, jednak w 1989 roku w Szczecinie, w seminarium można było zobaczyć tłumy, a teraz jest dużo mniej chętnych. Potrzebujemy więcej księży. Trzeba modlić się o nowe powołania kapłańskie. Promowanie kapłaństwa to bardzo nagląca i obiektywna potrzeba”.

Darczyńca z Argentyny przytoczył piękną historię: „Jakiś czas temu opowiedziałem mojemu przyjacielowi o PUSC. Wysłuchał i odparł, że jeśli kiedyś wygra na loterii, wesprze Uniwersytet. W marcu tego roku na jego uczelni odbyła się loteria, w której wygrał rower. Zdał sobie sprawę, że go nie potrzebuje, ponieważ mieszkał bardzo blisko uniwersytetu. Sprzedał go zatem, a pozyskane środki przekazał na PUSC".

Na koniec spotkania Ojciec jeszcze raz podkreślił, że należy dziękować Panu Bogu za możliwość pomagania innym i udzielił błogosławieństwa wszystkim uczestnikom.

(relacjonował MM)

Fundacja FURCA