
„Savoir vivre” czyli potrzeba formacji ludzkiej
W warszawskim Ośrodku Akademickim „Przy Filtrowej” odbył się kurs poświęcony zasadom dobrego wychowania. Rozmawiamy na ten temat z dyrektorem Ośrodka, Piotrem Kurowskim.
20 czerwca 2007
Dlaczego zorganizowano w ośrodku kurs „savoir-vivre”?
Licznie zgromadzeni na wykładzie studenci
Ponieważ celem Ośrodka jest przekazywanie studentom dobrej chrześcijańskiej formacji, nie tylko duchowej, ale i kulturalnej czy ludzkiej, „savoir-vivre” jest jednym z naszych priorytetów i cieszy się tu zawsze dużym powodzeniem.
Jaki jest cel takich spotkań?
Savoir-vivre oznacza "umieć żyć", innymi słowy: "umieć żyć dla innych" czy "z innymi". Celem cyklu jest więc uwrażliwienie uczestniczących w cyklu studentów na praktyczne zasady i kryteria związane z życiem w otoczeniu.
Owe dobre zasady dotyczą zwykłych sytuacji: naszego odnoszenia się do innych, ubierania się, zachowania przy stole czy utrzymania higieny osobistej. W trakcie kursu była mowa o źródłach tych wskazań, sięgających swymi korzeniami do europejskiej tradycji chrześcijańskiej.
Czym jest wspomniana formacja ludzka?
M. Kuropatwiński uczy wiązania krawata
Św. Josemaría Escrivá uczył, że chrześcijaninowi nie wystarczy znajomość Katechizmu i unikanie grzechów. Każdy człowiek powinien w swym życiu naśladować Chrystusa, który był też doskonałym człowiekiem. Dlatego chcąc postępować w wierze, należy na pierwszym miejscu zastanowić się nad tym, jak zachowujemy się jako ludzie.
Czego dotyczyły poszczególne spotkania?
Spotkanie na temat odnoszenia się do kobiet
Inny z naszych gości, ojciec czterech córek, przedstawił podstawowe zasady kulturalnego zachowania się przy stole. Podkreślał, że dobre zachowanie przy jedzeniu dobrej, spokojnej rozmowie z osobami, które towarzyszą nam przy wspólnym posiłku. W dzisiejszej rzeczywistości, w której wielu z nas zdaje się bez głębszego zastanowienia pędzić przed siebie, spotkania przy stole zapobiegają wyobcowaniu, dają poczucie tożsamości i bezpieczeństwa.
Ostatnie spotkanie, prowadzone przez jedną z inicjatorek projektu "Moda i ja", dotyczyło delikatności w odnoszeniu się do kobiet. Studenci usłyszeli, jak ważne jest, by z szacunkiem i taktem odnosić się nie tylko do koleżanek w szkole czy na uczelni, ale przede wszystkim w domu, w relacji do mamy, sióstr, itd. Wiele może zależeć od pozornie mało istotnych postaw, gestów, zachowań.
Czy spotkania cieszyły się popularnością?
Dyrektor Ośrodka wita jednego z gości
Kiedy odbędzie się kolejny tak kurs?
Myślę, że nie dalej niż za 2 lata. O wszystkim zresztą informujemy na naszej stronie internetowej...
Rozmawiał: AB
Ciekawe linki
Strona warszawskiego Ośrodka "Przy Filtrowej"
Artykuły na ten temat
Nie szata zdobi człowieka
Artykuły na ten temat
POLECAMY
ŚW. JOSEMARÍA
CIEKAWE LINKI
© 2010, Biuro Informacyjne Opus Dei w Internecie
[
]
[ ARCHIWUM ]
[
Wersja dla telefonów komórkowych ]
[
03 września 2010

Facebook
Twitter
Delicious