
Papież wspomina podróż do Bawarii
O wszystkich etapach swej podróży do Bawarii Benedykt XVI mówił podczas audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra. Kolejny raz wyjaśnił fragment przemówienia na Uniwersytecie w Ratyzbonie, który wzbudził falę protestów w świecie islamskim.
23 września 2006
Vatican Information Service (VIS)
Papież potwierdził, ze podróż do jego ziemi ojczystej nie oznacza jedynie "powrotu do przeszłości, ale również opatrznościową okazję do spojrzenia z nadzieją w przyszłość". Przypomniał, że hasło swojej wizyty apostolskiej "Kto wierzy, nigdy nie jest sam" miało być "zaproszeniem do rozważenia przynależności każdego z ochrzczonych do jedynego Kościoła Chrystusowego, w którym nigdy nie jest się samym, ale w stałym zjednoczeniu z Bogiem i wszystkimi braćmi".
Po wspomnieniu pobytu w Monachium, którego był arcybiskupem, i pobytu w sanktuarium maryjnym w Altötting, Ojciec Święty odniósł się do spotkania ze studentami i wykładowcami Uniwersytetu w Ratyzbonie.
"Wybrałem jako temat - powiedział - kwestię relacji między wiarą a rozumem. Aby słuchacze pojęli dramatyczny i aktualny charakter mojej argumentacji, zacytowałem słowa z pewnego dialogu chrześcijańsko-islamskiego z XIV wieku, gdzie rozmówca chrześcijański, cesarz bizantyjski Manuel II Paleolog, w sposób niezrozumiale ostry dla nas, przedstawiał rozmówcy islamskiemu problem relacji między religią a przemocą".
"Co godne ubolewania, cytat ten mógł zostać przez niektórych źle zrozumiany. Dla uważnego słuchacza pozostaje bezsporne, że nie chciałem w żadnym momencie uczynić moimi negatywnych słów średniowiecznego władcy w tej rozmowie, i że jego polemika nie odzwierciedla moich osobistych przekonań. Moja intencja była zupełnie odmienna: wychodząc od tego, co stwierdza potem Manuel II w sposób bardzo pozytywny i piękny na temat racjonalności przekazywania wiary, chciałem wyjaśnić, że religia nie wiąże się z przemocą, ale z rozumem".
"Chciałem zaprosić do dialogu wiary chrześcijańskiej ze współczesnym światem oraz do dialogu wszystkich religii i kultur".
"Tematem mojej konferencji - wyjaśnił - (...) była zatem relacja między wiarą a rozumem: chciałem zaprosić do dialogu wiary chrześcijańskiej ze współczesnym światem oraz do dialogu wszystkich religii i kultur. Mam nadzieję, że w wielu momentach mojej wizyty, jak choćby w Monachium, gdzie podkreśliłem konieczność szacunku wobec tego, co inni uznają za sakralne, ukazany został w sposób jasny mój ogromny szacunek wobec wielkich religii, a szczególnie wobec muzułmanów, którzy "wielbią jedynego Boga" i razem z którymi jesteśmy zobowiązani do obrony i wspierania dla wszystkich ludzi sprawiedliwości społecznej, wartości moralnych, pokoju oraz wolności". "Dlatego ufam, że, mimo pierwszych reakcji, moje słowa z Uniwersytetu w Ratyzbonie będą oznaczać zachętę do dialogu pozytywnego, nawet samokrytycznego, zarówno między religiami, jak i między współczesnym rozumem a wiarą chrześcijańską".
POLECAMY
ŚW. JOSEMARÍA
CIEKAWE LINKI
© 2010, Biuro Informacyjne Opus Dei w Internecie
[
]
[ ARCHIWUM ]
[
Wersja dla telefonów komórkowych ]
[
03 września 2010

Facebook
Twitter
Delicious