
"Jak mają cię zrozumieć?"
Grozi ci wielkie niebezpieczeństwo, jeżeli będziesz żył lub podchodził do życia jak "grzeczne dziecko", które mieszka w porządnym domu, bez żadnych problemów i zna jedynie szczęście. Jest to karykatura domu z Nazaretu. Chrystus dlatego, że przynosił szczęście i porządek, opuścił dom, żeby propagować te skarby wśród ludzi wszystkich czasów. (Bruzda, 952)
02 lipca 2000
Wydają mi się bardzo logiczne twoje pragnienia, aby cała ludzkość poznała Chrystusa. Ale zacznij od swojej odpowiedzialności za zbawianie duszy tych, którzy żyją obok ciebie, za uświęcanie każdego ze swych kolegów w pracy czy na studiach... — To jest zasadnicza misja, którą Pan ci powierzył. (Bruzda, 953)Zachowuj się tak, jak gdyby od ciebie, wyłącznie od ciebie, zależała atmosfera środowiska, w którym pracujesz: atmosfera pracowitości, radości, obecności Boga i perspektywy nadprzyrodzonej.
— Nie rozumiem twojej opieszałości. Jeżeli napotykasz nieco trudną grupę przyjaciół — która może jest trudna z powodu twojego zaniedbania — nie interesujesz się nimi, odwracasz się od nich i myślisz, że są martwym ciężarem, balastem, który opiera się twoim ideałom apostolskim, że nie potrafią ciebie zrozumieć...
— Jak mają cię zrozumieć, jeżeli prócz tego, że ich nie kochasz i nie służysz im swoją modlitwą i umartwieniem, nigdy nie starasz się z nimi rozmawiać?
— Ileż odkryjesz niespodzianek, kiedy się zdecydujesz porozmawiać z jednym, z drugim i trzecim! Nadto: Jeżeli nie zmienisz swej postawy, słusznie mogą zawołać, wytykując cię palcem: Hominem non habeo! — nie ma nikogo, kto by mi pomógł! (Bruzda, 954)
POLECAMY
ŚW. JOSEMARÍA
CIEKAWE LINKI
© 2010, Biuro Informacyjne Opus Dei w Internecie
[
]
[ ARCHIWUM ]
[
Wersja dla telefonów komórkowych ]
[
03 września 2010

Facebook
Twitter
Delicious